30. Zaczęło się w Zakopanem – praca w PZWL

Państwowy Zakład Wydawnictw Lekarskich powstał w 1949 roku i jest najstarszym polskim wydawnictwem medycznym.

Fot. Monitor Polski o powstaniu PZWL

Źródło: http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WMP19490821011/O/M19491011.pdf

Praca w PZWL była ciekawa, między innymi z powodu kontaktów z autorami. Na Chocimskiej 22 wchodziło się do dużego pomieszczenia gdzie była hala maszyn. Dziś mieści się tam czytelnia Głównej Biblioteki Lekarskiej

Fot. PZWL mieścił się przy Chocimskiej 22

Fot. Hala maszyn w PZWL wyglądała podobnie. Do redakcji w której pracowała Halinka ( może to by la IV redakcja?) przechodziło się  na końcu hali maszyn po lewej. W redakcji było chyba 6 biurek, Halinka miała swoje stanowisko po lewej stronie pod oknem. Podobała mi się taka lokalizacja – można było siedzieć przy biurku tyłem do wszystkich i patrzeć na wewnętrzne podwórko. Praca w PZWL wiązała się  z pewnymi ciekawymi aspektami – poza kontaktami z wybitnymi lekarzami, autorami książek oraz możliwością ich otrzymywania, była też możliwość poszerzenia swojej edukacji. Pracodawca zorganizował lekcje języka angielskiego dla pracowników i Halinka pilnie uczęszczał na zajęcia. Sprowadzono też książki do nauki języka angielskiego, o które w owych latach nie było  łatwo.

Fot.Podręcznik do nauki języka angielskiego C.E.Eckersleya tom 1

Fot. Podręcznik do nauki języka angielskiego C.E.Eckersleya tom 2

Fot. Podręcznik do nauki języka angielskiego C.E.Eckersleya tom 3 Z tego podręcznika uczyłam się języka angielskiego na prywatnych lekcjach u pana pułkownika Korneta, w czasach maturalnych i wczesno studenckich

Fot. Po pracy w PZWL chodziłyśmy do kina „Moskwa

Źródło: http://repozytorium.fn.org.pl/?q=pl/node/6327

Fot. Hol kina „Moskwa”

Fot. Atrakcyjnie było siedzieć na balkonie, kino miało 1200 miejsc

Czasem bywały trudności z dostaniem biletów, wtedy kupowało się bilety po wyższej cenie od tzw. koników. Kino „Moskwa” było  w odległości około 100 metrów od siedziby PZWL.

Fot.Okładka „Szkoły uczuć”

Fot. Książka z dedykacją od Związku Zawodowego Pracowników Kultury ( 8 marca 1957 rok)

Fot. Halinka czyta odezwę w PZWL, to już czasy na Długiej 38/40.

Halinka była osobą odważną – między innymi była na słynnym wiecu poparcie na Placu Defilad w 1956 roku gdzie przemawiał Władysław Gomułka. Chyba pojechała na ten wiec bezpośrednio z pracy w PZWL.