Kongres European Society of Hypertension, Paryż 2004

Podróż lotnicza (55) TAM: Warszawa – Paryż

Z POWROTEM: (56) Paryż – Warszawa

Cała podróż: 2736 km/1700mil

Mieszkałam: hotel Darcet

Przed hotelem

aa2Obrady kongresowe

aa2Nasz dyżur podczas prezentacji plakatu

aa8Przed centrum kongresowym w Paryżu

aa2

Moja badge’a

Kongres European Society of Hypertension w 2003 roku odbywał się po raz pierwszy poza murami uniwersytetu mediolańskiego, a w 2004 kongres zorganizowano w Paryżu. Obradowano w paryskim centrum kongresowym. Dla mnie wyjazd o tyle interesujący, że miałam pod opieką dwie młode koleżanki, z którymi prezentowaliśmy poster na kongresie. Już w 2003 roku jeden z moich młodszych kolegów, wykonujący pracę pod moim kierunkiem, otrzymał travel grant dla młodych badaczy. W 2004 roku powtórzyliśmy aplikację o taki grant dla dwóch koleżanek. Niestety badaczom z gorszym peselem grantów organizatorzy nie przyznawali i trzeba było wyasygnować  własne fundusze.

Mieliśmy udaną prezentację plakatu i chyba bycie patronką młodych lekarzy podobało mi się, bo wystąpiłam jeszcze raz w tej roli w Paryżu (2004). Dwie inne koleżanki napisały pod moim kierunkiem 3 postery i otrzymały travel granty ESH.

Mieszkaliśmy w hotelu Darcet (225 euro za 5 noclegów), z którego było blisko do linii autobusowej wiozącej na lotnisko, ale dość daleko do centrum kongresowego. W hotelu Darcet poznałam podstawy pojęcia cozy w odniesieniu do hotelarstwa. Był to klasyczny paryski tani hotel, gdzie wyjście spod prysznica bez wdepnięcia prosto w klozet wymagało cyrkowych umiejętności. W hotelu toczył się cały czas remont, robotnicy wesoło nawoływali się w ramach folkloru, który ubarwiał personel pracujący w sali śniadaniowej.
Pamiętam uroczystość otwarcia kongresu z tak marnym cateringiem, jakiego nigdy potem nie spotkałam na żadnym kongresie, i to w stolicy światowej gastronomii, no ale wszyscy lubią na czymś oszczędzić …

aa2Mój dyplom uczestnictwa

aa2Program kongresu ESH

aa2Nietypowe spojrzenie na Paryż

aa2I typowe spojrzenie